Plantatorowi z Bojkowa grozi nawet 10 lat pozbawienia wolności. 36-letni gliwiczanin miał pod folią 30 krzewów konopi.Policjanci z wydziału ds. Narkotyków KWP w Katowicach oraz Wydziału Kryminalnego KMP w Gliwicach znaleźli u niego również niecały kilogram ściętych już roślin.
Galeria zdjęć
- Policjanci zajmujący się zwalczaniem narkobiznesu zebrali w trakcie swoich czynności informacje pozwalające na zlokalizowanie miejsca uprawy konopi indyjskich oraz wytypowali, namierzyli i zatrzymali „plantatora”, którym okazał się 36-letni gliwiczanin - wyjaśnia Marek Słomski, rzecznik prasowy KMP w Gliwicach.
Mężczyzna został zatrzymany 10 września po godz. 18.00. Złapany został podczas... podlewania uprawy. Funkcjonariusze zabezpieczyli wszystkie krzewy, osprzęt służący do ich uprawy oraz prawie kilogram ściętych i przygotowanych do suszenia roślin.
Zatrzymany mężczyzna, zamieszkujący w innym rejonie miasta, posiadał w swoim mieszkaniu gotówkę. Na poczet grożących kar zabezpieczono ponad 22 tys. zł. Gliwiczanin usłyszał zarzuty nielegalnej uprawy konopi oraz uczynienia sobie z procederu źródła dochodu. To przestępstwo zagrożone karą do 10 lat więzienia. Śledztwo prowadzą policjanci z gliwickiej komendy miejskiej.
Źródło: KMP w Gliwicach
Komentarze
Zostaw komentarz