Po wprowadzeniu w Polsce kolejnych obostrzeń związanych z zamykaniem parków, ogrodów botanicznych i lasów, pojawiło się pytanie o zasady korzystania z ogródków działkowych. Polski Związek Działkowy wydał w tej sprawie oświadczenie.
„W związku z pojawiającymi się w przestrzeni medialnej sprzecznymi informacjami nt prawa działkowca do przebywania na działce w ROD, informujemy, że na gruncie obowiązującego prawa brak jest podstaw dla formułowania wniosku, aby obowiązywał zakaz przebywania na działkach ROD”.
PZD podkreślił też, że ogródek działkowy jest indywidualną własnością działkowca, a z tego wynika, że zakaz przebywania na działce byłby ograniczeniem z korzystania z praw majątkowych oraz prawa do własności.
Ponadto fakt, iż poszczególne działki mają prywatnych, indywidualnych, dzierżawców, sprawia, że nie można uznać ich za tereny zielone pełniące funkcje publiczne. Nie znaczy to jednak, że na działki nie dotarły ograniczenia związane z pandemią.
"Krajowy Zarząd PZD pragnie podkreślić, że mając świadomość powagi sytuacji wywołanej epidemią, w ramach posiadanych uprawnień, PZD podjął decyzję o zamknięciu terenów ROD dla osób trzecich. W funkcjonowaniu ROD wprowadzono również szereg obostrzeń dotykających działkowców, m.in. wyłączono z użytkowania przestrzenie wspólne w ogrodach" - czytamy w komunikacie. PZD apeluje też do działkowców o maksymalne ograniczenie wizyt na działkach i zachowanie wszelkich zasad bezpieczeństwa.
Co na to Policja? Niestety, tu wiele zależy od interpretacji przepisów. Jednak korzystanie z ROD nie powinno być karane mandatem, o ile celem działkowca będzie uprawa czy doglądanie roślin, a na terenie działki nie dojdzie do większego zgromadzenia.
Komentarze
Zostaw komentarz