O maleńkim Franku Surdelu pisaliśmy już na naszych stronach. Chłopczyk, który choruje na SMA i zbiera na najdroższy lek świata, dzięki determinacji mieszkańców m.in. Gliwic i Knurowa, ma szansę go zdobyć. Skarbonka z datkami na ten cel stała w jednym z lokali gastronomicznych w Knurowie. Znajdowało się w niej ok. 1000 zł. Niestety, puszka z pieniędzmi została skradziona. Na szczęście moment kradzieży zarejestrował monitoring. Dzięki temu policjanci trafili na trop złodzieja.
- Stróże prawa przejrzeli nagranie z monitoringu, na którym wyraźnie było widać mężczyznę korzystającego z chwili nieuwagi personelu. 23 kwietnia około godziny 13.00 zabrał on wystawioną na stoliku metalową puszkę o wymiarach 25 x25x12 cm - relacjonują policjanci. - Wszystkie patrole otrzymały polecenie znalezienia sprawcy. Zatrzymano go o godz. 16.20. Podczas składania wyjaśnień przed policjantami 39-latek przyznał się do kradzieży, wskazał też, gdzie schował skarbonkę. Miało to być miejsce przy garażach, w okolicy ulic Klasztornej i Koziełka. Niestety, we skazanym miejscu skrzynki nie odnaleziono.
Policyjni detektywi sprawdzają teraz, czy sprawca mówił prawdę i czy ktoś przypadkowy znalazł skradzione mienie. Przy mężczyźnie znaleziono jedynie 60 zł. Według szacunków, w puszce z datkami charytatywnymi na leczenie chłopca „Przyjaciele Franka” znajdowało się około 1000 złotych.
Policjanci apelują do osób posiadających jakąkolwiek wiedzę na temat zaginionej skarbonki oraz datków o kontakt z knurowskimi policjantami pod całodobowy numer telefonu 47 8590500.
Wszelkie informacje o tym jak można pomóc Frankowiz znajdują się na stronie:
Przyjaciele Franka Surdela - grupa wsparcia w walce z SMA1
źródło: KMP w Gliwicach
Komentarze
Zostaw komentarz