We wrześniu 2020 roku na Sesji Rady Miejskiej pod głosowanie poddana została uchwała zobowiązująca prezydenta do wstrzymania budowy zbiornika na Wilczych Dołach do czasu wyjaśnienie nieprawidłowości. Ze względu na pomyłkę radnego doszło do reasumpcji czyli ponownego głosowania. W pierwszym - uchwała przeszła. W drugim - liczba głosujących przeważyła na jej niekorzyść. Wojewoda uznał jednak reasumpcję za niezgodną z prawem. Tym samym uchwała obowiązuje.
Wspomniana wrześniowa sesja pod wieloma względami nie zapisała sie złotymi zgłoskami w historii gliwickiej samorządności. Nie dopuszczono do głosu mieszkańców i przerywano dyskusję radnym, aż w końcu unieważniono korzystne dla obrońców Wilczych Dołów głosowanie. Już wtedy pojawiły się głosy, że takie działanie nie ma uzasadnienia prawnego, bowiem przepisy nie przewidują reasumpcji z powodu pomyłki. Wojewoda, jak się okazało, jest tego samego zdania co społecznicy i unieważnił ponowne głosowanie. Tym samym uchwała w pierwszym głosowaniu przeszła i stała się obowiązującą.
Więcej o działaniach społeczników zmierzających do wstrzymania budowy zbiornika na Wilczych Dołach i o ich reakcji na dezycję wojewody, przeczytać można na facebookowej grupie Ratujmy Wilcze Doły.
Komentarze
Zostaw komentarz